Średnie zarobki w Końskich

Witam wszystkich, chciałem się dowiedzieć ile teraz można średnio zarobić w Końskich.
Wyemigrowałem z naszego miasteczka kilka lat temu, pojechałem do Anglii na chwilę, dorobić ale chyba jak większość zostałem na dużo dłużej.
Planujemy z żoną wrócić na stare śmieci i stąd moje pytanie. Najbardziej interesowały by mnie zarobki w branży budowlanej (praca fizyczna) i zarobki w sklepach (coś dla żony).
Nie musicie podawać konkretnie gdzie ile płacą, ale wolałbym konkretne wiedzieć ile. Nie wiem czy opłaca się tutaj wracać, czy da się tu godnie przeżyć z dwójką dzieci…
Pozdrawiam z UK

49
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Mokwin
Mokwin

Ja pracuję fizycznie jako spawacz, z doświaczeniem (8-letnim) i zarabiam do ręki 17zł/netto. Robię po 10h dziennie, wolne soboty i średnio dostaję 3500 do ręki. Robię u prywaciarza i przez to nie liczę na emeryturę kiedyś – na umowie mam najniższą krajową. Pochodzę z Końskich i od dziecka tutaj mieszkam, pracowałem w wielu miejscach (zawsze fizycznie), mam od groma znajomych i orientuje się i wiem ile kto gdzie zarabia tak więc moja stawka jest jak na Końskie stawką dobrą. Nasze miasto ciągle się rozwija i z pracą nie ma problemu, ale stawki są adekwatne to życia w małym mieście. Nie… Czytaj więcej »

Rolek
Rolek

Ja pracuje jako pomocnik na budowie, mam 15 zł do ręki i śmieciowe umowy. Jak na Końskie – uważam że nieźle zarabiam.

Bombers
Bombers

Zarobki zarobkami – ludzie tutaj jak i wszędzie narzekali, narzekają i będą narzekać. Mam 29 lat i musiałem dosyć wcześnie (bo w wieku 16 lat) zacząć pracować. Były to inne czasy wiadomo (jakieś 4,50 zł na godzine) ale bez doświadczenia, bez niczego i pracę chciałem poszukałem znalazłem. Dopóki mieszkałem w Końskich (do 25 roku życia) zmieniałem prace wielokrotnie i co było najważniejsze nigdy nie było z tym większego problemu. Zarobki – jak wszędzie adekwatne do wykonywanej pracy, doświadczenia i wykształcenia. Końskie jako miasto pod wzgędem przemysłowym na pewno się wyróżnia – zakład na zakładzie zakładem pogadania. Pracy jest dużo: kilka… Czytaj więcej »

Zdzisiek
Zdzisiek

No pracy dla przysłowiowych ziomków do łopaty nie brakuje – tutaj jest poruszana kwestia zarobków. A te są takie jak wszędzie. Pochodzę z Końskich i w swoim życiu pracowałem już np. w Kielcach czy Warszawie. I co?
Zarobiłem więcej ale za wynajem pokoju, kwatery, bilety miesięczne, itp płaciłem całą nadwyżkę (to co zarobiłem więcej niż w TKNach). Na tym samym stanowisku można zarobić więcej ale chyba tylko za granicą.
Coś za coś – tam lepiej płacą, ale do domu, rodziny – daleko :/

Kiero
Kiero

Jeżdżę na tirach w firmie z Końskich (międzynarodówka) i zarabiam 5k plus na miesiąc. Spotykam innych kierowców, gadamy, porównujemy i wiem, że zarabiam tyle samo w TKN co inni z większych czy mniejszych miejscowości czy firm.

Wawrzyniec
Wawrzyniec

@Kiero są takie branże że miejscowość nie ma znaczenia, jako kierowca międzynarodowy to czy wystartujesz trasę w TKN czy w TK czy w Warszawie, co za różnica. Zresztą na rynku jest ogromny niedobór kierowców tzw. tirowców. Niemniej jednak pracy nie, ale kasy ci zazdroszczę – jak na Końskie – jest to kwota spora : )

Płytkarz
Płytkarz

Zakład Ceramiczny 3 tysiące do ręki więc nie ma się czym chwalić

Eee
Eee

Niedługo jak wjadą zmiany do Cermiki NG (po zmianie właściciela) to pewnie nie jeden będzie Ci zazdrościł albo pracy albo zarobków ;]

BKerde
BKerde

Na pewno nie zarobisz tyle co za granicą ale z pracą ani Ty ani żona nie powinniście mieć problemu. Tak jak ktoś pisał poniżej – Końskie wyróżnia duża ilość zakładów, zatrudniających na prawdę duże ilości pracowników…

DOpracy
DOpracy

Pracuje jako szlifierz na Pile (koło Końskich) w odlewni i pracuje na akord.
Narobię się ale 8h dziennie i 4k ponad do ręki. Chcesz zarabiać – zarabiasz. Są tacy to przychodzą i po 2 godzinach idą do domu bo za ciężko. To idź na hale pracować ceramiki przy maszynie za 2.5

Lepak
Lepak

I poważnie – chętnych do pracy nie ma. Mój znajomy ma odlewnie w TKN – płaci dobrze, jest uczciwy, tylko praca ciężka i brudna (jak nie jedna zresztą) i ciągle ma problem z kadrą pracowniczą

DruteXSa
DruteXSa

Znam ten ból – też prowadzę mały biznes w naszym mieście. Coraz gorzej z uczciwymi pracownikami (takimi którzy nie przestają pracować jak się tylko odwrócisz i takimi którzy nie spożywają alkoholu i są w pracy w dni pracujące obecni)…

Sonka
Sonka

W sklepie spożywczym dostaję 2 tysiące netto. Kiedy rok temu straciłam pracę – sporo nie mogłam znaleźć innej (mimo doświadczenia). Tak więc dla kobiet nie jest tak kolorowo. Natomiast wiem że można zarabiać w branży sprzedażowej więcej (np. w dyskontach w Końskich) – więc jak na małe miasto nie jest chyba najgorzej.

Anetka
Anetka

Da się więcej zarobić. Ja pracuję w dużym dyskoncie (może nie będę mówiła w którym, ale w Końskich wielu nie ma więc można popytać) i z nadgodzinami spokojnie zarabiam koło 3 tysięcy do ręki. I to wcale nie prawda że nie ma nowych miejsc pracy, bo jak ktoś już zarobi 3 tysiące na kasie to pracuje do emerytury. Ja pracuje 3 lata i przynajmniej 10 osób się zmieniło więc trzeba pytać, zostawić CV. Są zmiany, nowe, etaty,itp.

JanekK
JanekK

Operator koparki – 4-5 netto biorę co miesiąc. Praca na miejscu w Końskich. Jak nie miałem uprawnień zarabiałem sporo mniej. Kwestia własnego rozwoju i doświadczenia równoważy się ze stawką godzinową

Jarku
Jarku

Znam jedną firmę w Końskich gdzie operator ledwo 3 tysiące wyciąga, ano widzisz, jak mówią wszędzie dobrze gdzie nas nie ma

TKN$$$
TKN$$$

Nie wiem czemu ale mam takie wrażenie, że w takich małych miejscowościach jak Końskie zarabia się albo mało albo dużo. Nie ma średnich pensji. Pracuje tutaj fizycznie od kilkunastu lat i np. w ceramice żadnej się nie zarobi, na odlewni zarobisz ale jakim kosztem, budowy zwykle nie na miejscu a jeśli tak to za śmieszne pieniądze.
Końskie są pod względem ekonomicznym bardzo specyficzne i wynika to chyba z faktu, że mimo małej miejscowości jest sporo miejsc pracy (przez mleczarnie, kzo, ceramiki, odlewnie, tartaki)…

WKR
WKR

Ceramiki? Skreśliłbym to z tej listy.. niestety zarobki (nie będę mówił w których – bez nazw jest lepiej, bezpieczniej i milej) są najprościej mówiąc ŚMIESZNE 🙂 a praca może i do ciężkich nie należy ale jest brudna (w dużych zapyleniach) i monotonna. Ale jak to mówią – tonący brzytwy się chwyta, a gdzie tu iść do pracy lekkiej i za godziwe pieniądze?

Jolka
Jolka

2000 złotych biorę do ręki w sklepie spożywczym. Do tego muszę się zarówno nadźwigać na sklepie (warzywa, ziemniaki, karmy, itp) jak i przy kasie… Najniższa krajowa jest na pełen etat. Ludzie pracują tak jak ja – na papierze na pół etatu a w rzeczywistości na cały.. Pozdrawiam

Rolnik
Rolnik

To zgłoś to gdzie trzeba 🙂

Ehhh
Ehhh

Zarobki niskie, opłacalność prowadzenia własnego biznesu coraz niższa.. Nie wiem czy to tak tylko w Końskich, czy w całej Pol…

Norbert
Norbert

Moi rodzice kiedyś mięli w Końskich budkę, dobrze prosperowali, mieli stałych klientów, naprawdę nam się powodziło… a potem otworzyli te ogromne dyskonty i niestety musieli zamknąć budkę, bo nie opłacało się to już w ogóle. Trzeba było dokładać do interesu…

Pytaniemam
Pytaniemam

A stali klienci?

Norbert
Norbert

Kilku zostało, ale niestety … klient patrzy w dużym stopniu na cenę, nie oszukujmy się. Jakość jakością ale cena odgrywa ważną rolę. My taniej nie mogliśmy sprzedawać, bo nie starczało na rachunki. Duże firmy niestety pochłonęły małych koneckich przedsiębiorców…

Paweł
Paweł

Miałem podobnie, sklep z rtv opłacał się do czasów otwarcie Rtv mix agd… a teraz to już w ogóle…
Duże zagraniczne sieci a nie małe koneckie sklepy…

Krzysiek
Krzysiek

Dobry biznes będzie się kręcił zawsze, a dobry klient zawsze wróci do dobrego sprzedawcy… Ja nie kupuję w dyskontach bo wspieram lokalnych przedsiębiorców, wolę kupić drożej ale np. na targu, u swoich..
Krzysiek

Płytkarz
Płytkarz

Zarobki słabe głównie w molochach typu ceramiki gdzie więcej kierowników niż pracowników.

Marek
Marek

Nie tylko. Żeby dobrze zarobić tutaj na miejscu trzeba mieć kwalifikacje. Do ceramik o których mówisz, na taśmę, takich nie potrzebujesz.

Ogóras
Ogóras

Dobra połowa moich znajomych z Końskich jest za granicą… Daje to do myślenia?

Sebastian
Sebastian

Chcesz zarabiać więcej ale być z daleka od rodziny, bliskich, przyjaciół, itp. to wyjeżdżasz – nie ma tu wielkiej filozofii. Zwykle tak jak jest że jedna osoba, która wyjedzie za granicę załatwia innym. To jest jedyne wytłumaczenie.

Jola
Jola

A to myślisz że tylko z Końskich ogóras ludzie wyjeżdżają? Coś za coś jak kolega powyżej napisał. Ja mam lekką pracę, za biurkiem, jestem kobietą i 2600 netto mam pensji.

Edyta
Edyta

Druga połowa Polski* – zwróć na to uwagę

Kubik
Kubik

Zarobki takie jak wszędzie indziej w miejscowości 20 tysięcy osób. Do Kielc jest 40 km – większe miasto, niby większe możliwości i co dojeżdżacie? opłaca się ? jest lepiej ?

Piotrek
Piotrek

Kielce to nie Amsterdam. Na zarobki w Końskich bym nie narzekał, pracy nie brakuje. Kwalifikacje można zdobywać, podnosić i nie jest w cale źle. PS. jestem automatykiem ja nie narzekam

Piwosz
Piwosz

Latam na tirach, firma z Końskich, 5k w górę, 3/1 pracka, polecam, jak na Końskie – daje sobie radę, tylko tylko trochę mnie nie ma w domu

Klawo
Klawo

Pracuje ciężko w okolicy Stąporkowa ale 3 i pół wzwyż się pensji weźmie. Praca fizyczna, na palniku… Deszcz, nie deszcz robić trzeba.

Swacik
Swacik

z 3 tysiące się zarobi w normalnej fizycznej robocie jak wszędzie…

Robek
Robek

2.500 – 3.500 do ręki to chyba taka optymalna pensja. nie ma tragedii, nie ma rewelki, jak wszędzie dzisiaj

Marcin
Marcin

2.500 do ręki to bodajże jest najniższa krajowa..

Matys
Matys

Niby zakładów kupe ale jak chcesz zarobić trochę więcej niż przeciętny Kowalski to nie ma zbytnio gdzie szukać roboty…

Lucynka
Lucynka

Mój mąż pracuje od lat na odlewni, ciężka praca, brudna, zapylenie ogromne, ale przynajmniej zarobi koło 4 tysięcy. Ja podejmowałam prace interwencyjne różnego typu i ciężko mi było zarobić nawet połowę tego.

Lena
Lena

No dobra, ale chyba nie chciałabyś pracować na odlewni? A widzisz..

Nalepa
Nalepa

Wszystko drożeje jak cholera a zarobki nie idą wcale do góry. Pracuje fizycznie w firmie w Końskich i przez ostatnie dwa lata może dwie czy trzy podwyżki o 50 groszy na godzinę, a chleb, cukier, papierosy nie idą w górę o 2 grosze tylko o złotówkę, jest coraz gorzej

Mapej
Mapej

Prywaciarze zawsze tak podnoszę stawki, co zrobisz

Ozi
Ozi

Też mam takie wrażenie jak Ty. Ja robie na budowie, czasem raz na pół roku 20 groszy podwyższy na godzinę się wyrwie i to wszystko

Marko
Marko

Ja bym osobiście nie narzekał bo mam znajomych stąd i stamtąd i zawsze gdy rozmawiam na ten temat to wychodzi na to że u nich jest gorzej niż u nas

Ozi
Ozi

Gorzej z pracą czy gorzej z zarobkami?

Marko
Marko

A z jednym i z drugim i to nie jeden przypadek taki tylko wiele

Monia
Monia

Proponuję zrobić ankietę i niech tylko każdy zaznaczy anonimowo i szczerze i zobaczymy

Ostatnio dodane wątki na forum

Temat wątku
Autor
wątku
Data
publikacji
Ilość
odpowiedzi
Ostatnia
odpowiedź

Anonim

27-02-2020

29

27-02-2020

Marcin

26-02-2020

32

26-02-2020

Ta strona korzysta z ciasteczek. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close